Zdolność kredytowa 2026 – jak banki liczą ją krok po kroku

Zdolność kredytowa 2026 - jak banki liczą ją krok po kroku, Karolina Skonecka KS Finance

Zdolność kredytowa to pojęcie, które pojawia się w każdej rozmowie o kredycie hipotecznym – ale niewiele osób wie, jak dokładnie bank ją wylicza. To nie jest prosta różnica między dochodem a wydatkami. Banki stosują konkretne, regulacyjne limity, które są bardziej rygorystyczne, niż większości kredytobiorców się wydaje. W tym wpisie rozkładam to na czynniki pierwsze: ile realnie bank pozwoli Ci pożyczyć, dlaczego dolicza dodatkowy bufor do oprocentowania i co możesz zrobić, żeby zwiększyć swoją zdolność.

Zdolność kredytowa – co to właściwie znaczy

Zdolność kredytowa to maksymalna kwota kredytu, jaką bank jest gotów Ci udzielić, biorąc pod uwagę Twoje dochody, obecne zobowiązania i koszty utrzymania. Dokumenty, na podstawie których bank ją liczy – zaświadczenie o zarobkach, wyciąg z konta, raport BIK – opisywaliśmy już szczegółowo we wpisie o dokumentach finansowych do kredytu hipotecznego. Tu skupiamy się na samej matematyce: jak bank przechodzi od Twojego dochodu do konkretnej kwoty kredytu.

Kluczowy wskaźnik, który banki muszą stosować, nazywa się DSTI (ang. Debt Service to Income) – czyli stosunek raty do dochodu. To nie jest wewnętrzna polityka pojedynczego banku, tylko wymóg wynikający z Rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego.

DSTI, czyli limit raty względem dochodu

Rekomendacja S określa dwa progi DSTI, uzależnione od wysokości Twojego dochodu netto:

  • DSTI maks. 40% – gdy Twój dochód netto jest równy lub niższy od przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (obecnie ok. 6 900 zł netto, dane GUS),
  • DSTI maks. 50% – gdy Twój dochód netto przekracza tę średnią.

W praktyce oznacza to, że przy dochodzie 6 000 zł netto suma wszystkich Twoich miesięcznych rat (łącznie z nowym kredytem hipotecznym) nie może przekroczyć 2 400 zł. Przy dochodzie 9 000 zł netto limit jest wyższy – 4 500 zł. To twardy, regulacyjny sufit, od którego bank nie odstąpi, nawet jeśli Twoja historia kredytowa jest nieskazitelna.

Bufor stopy procentowej – dlaczego rata „na papierze” jest wyższa niż realna

Tu zaczyna się część, która najbardziej zaskakuje kredytobiorców. Bank nie liczy Twojej zdolności przy aktualnym oprocentowaniu kredytu, tylko przy oprocentowaniu podwyższonym o dodatkowy bufor bezpieczeństwa – tak, jakby stopy procentowe miały jeszcze wzrosnąć. To tzw. test warunków skrajnych (stress test).

Zgodnie ze stanowiskiem UKNF z 7 lutego 2023 roku, dla kredytów o oprocentowaniu stałym lub okresowo stałym minimalny bufor wynosi 2,5 punktu procentowego. Dla kredytów o oprocentowaniu zmiennym przepisy nie podają jednej sztywnej liczby – bank ma obowiązek zastosować bufor „adekwatnie wyższy”, ustalany indywidualnie według własnego modelu ryzyka. W praktyce oznacza to, że przy racie zmiennej realny bufor bywa wyższy niż 2,5 p.p., a jego dokładna wysokość różni się między bankami. To jeden z powodów, dla których warto porównać oferty kilku banków, zanim założysz, ile właściwie możesz pożyczyć – pisaliśmy o tym szerzej we wpisie o racie stałej i zmiennej.

Przykład liczbowy: o ile bufor obniża Twoją zdolność

Żeby nie zostawać przy ogólnikach, policzyłam to na konkretnych liczbach (wzór na ratę annuitetową, kredyt 25-letni, oprocentowanie realne 6,24% w skali roku, bufor 2,5 p.p.):

  • Dochód netto 9 000 zł, DSTI 50% (rata maks. 4 500 zł): przy realnym oprocentowaniu 6,24% zdolność wynosi ok. 682 800 zł. Po doliczeniu bufora (8,74%) spada do ok. 547 800 zł – to ubytek ok. 135 000 zł, czyli niemal 20%.
  • Dochód netto 6 000 zł, DSTI 40% (rata maks. 2 400 zł): zdolność przy realnym oprocentowaniu to ok. 364 200 zł, a po buforze – ok. 292 200 zł. Różnica to ok. 72 000 zł, również blisko 20%.

W obu przypadkach bufor „zjada” niemal jedną piątą zdolności kredytowej – niezależnie od wysokości dochodu. To ważna informacja, zanim zaczniesz oglądać mieszkania w konkretnym przedziale cenowym: kwota, którą widzisz w prostym kalkulatorze bez bufora, prawie zawsze będzie wyższa niż to, co faktycznie zaproponuje Ci bank.

Co jeszcze wlicza się do DSTI

Rata nowego kredytu hipotecznego to tylko część równania. Do limitu DSTI bank dolicza też:

  • raty innych kredytów i pożyczek, jakie aktualnie spłacasz,
  • limity na kartach kredytowych i w rachunku – nawet te niewykorzystane, bo w każdej chwili możesz z nich skorzystać,
  • zakupy odroczone typu „kup teraz, zapłać później” (BNPL) – od 2026 roku liczą się do oceny na równi z klasycznym kredytem,
  • alimenty i inne stałe zobowiązania, jeśli takie płacisz.

Te zmiany w scoringu BIK i sposobie liczenia zobowiązań opisywałam dokładniej we wpisie o dokumentach finansowych do kredytu hipotecznego – zdecydowanie warto to przeczytać przed złożeniem wniosku.

Jak zwiększyć zdolność kredytową w 2026 roku

Skoro bufor i tak obniży Twoją zdolność o blisko 20%, warto popracować nad tym, co jest po Twojej stronie:

  • Zamknij nieużywane karty kredytowe i limity w koncie – nawet jeśli z nich nie korzystasz, obniżają Twoją zdolność, bo liczą się jako potencjalne zobowiązanie.
  • Spłać lub skróć inne kredyty i pożyczki, jeśli to możliwe – każda rata, która znika, zwiększa dostępny limit DSTI.
  • Sprawdź swój scoring BIK z wyprzedzeniem, żeby zdążyć poprawić ewentualne błędy, zanim złożysz wniosek.
  • Porównaj ofertę przy racie stałej i zmiennej – skoro bufor dla raty zmiennej bywa wyższy i zależy od banku, w niektórych przypadkach rata okresowo stała może dać wyższą realną zdolność.
  • Rozważ dłuższy okres kredytowania – wydłużenie okresu obniża wysokość raty, co przy tym samym dochodzie zwiększa dostępną kwotę kredytu (kosztem wyższych odsetek w całym okresie spłaty).

Podsumowanie

Zdolność kredytowa w 2026 roku to nie jedna liczba z internetowego kalkulatora, tylko wynik kilku nakładających się limitów: progu DSTI zależnego od dochodu, bufora stopy procentowej i wszystkich Twoich obecnych zobowiązań – łącznie z niewykorzystanymi limitami kart. Warto policzyć to realistycznie, z buforem, zanim zaczniesz szukać nieruchomości w konkretnym budżecie. Jeśli chcesz sprawdzić, jak te zasady przełożą się na Twoją konkretną sytuację, chętnie policzymy to razem.

Sprawdź kalkulator kredytowy
Umów się na bezpłatną konsultację
Śledź nas na Instagram / Facebook

Karolina Skonecka – ekspertka kredytowa KS Finance

Autor wpisu

Karolina Skonecka – ekspertka kredytowa, KS Finance

Jestem ekspertką kredytową w KS Finance. W pracy stawiam na szczerość, spokój i konkretne podejście – tłumaczę złożone tematy kredytowe w prosty sposób i dbam o to, żeby klient czuł się pewnie na każdym etapie procesu. Cenię dobrą organizację i jasne zasady, dlatego lubię doprowadzać sprawy do końca w sposób przemyślany i uporządkowany. Zależy mi na długofalowych relacjach opartych na zaufaniu, a nie pośpiechu czy presji.

Źródła: